9 marca

      Poniekąd ucieszyłam się, zapinając rano pasek o jedną dziurkę mniej.
      Nie kupiłam żarówki do lampy na suficie i teraz mogę leniwie obserwować długie cienie rzucane przez świeczniki, siedząc przy lampce nocnej. Czuję zakłopotanie, słuchając, jak w kuchni płacze moja współlokatorka. Kolejny zmarnowany wieczór.

skomentuj (0)

Wildhoney, Sylwia, Snaefridur, Mo

2010 XII XI IX X VIII VII VI V IV III II I
2009 XII XI X IX VIII VII VI V IV III II I
2008 XI X IX VII